Psychoterapia polega na leczeniu rozmową. Nie jest to udzielanie porad, lecz aktywny proces, praca angażująca pacjenta i terapeutę. Stają się oni partnerami w dialogu. W czasie spotkań – konsultacji – pacjent opowiada o sobie, o swoich bieżących trudnościach, ma możliwość zagłębiać się w takie obszary siebie, których do tej pory nie był świadom albo których w samotności rozpoznawać nie może. Dzięki terapeucie uzyskuje nie tylko wsparcie, ale też poszerza świadomość o sobie, zdaje sobie sprawę ze swoich potrzeb, przygląda się mechanizmom własnego działania i odnajduje ich znaczenie.
Terapia ma pomóc pacjentowi zniwelować cierpienie, uwierzyć we własną moc sprawczą, w możliwość przeprowadzenia zmian, nauczyć go rozpoznawania własnych emocji i podejmowania decyzji odbiegających od jego dotychczasowych schematów.
Doświadczenie psychoterapii jest niepodobne do żadnych zdarzeń z codziennego życia. Nie da się go porównać ani ze zwierzaniem się przyjaciołom, ani z poszukiwaniem porady, ani z wypłakaniem się w obecności życzliwego słuchacza. Relacja terapeutyczna nie przypomina żadnej innej relacji.
Można by powiedzieć krótko: każdy, kto cierpi, a zarazem wierzy, że na tej drodze może uzyskać pomoc. Alternatyw dla psychoterapii nie brakuje: pomoc psychiatry zapisującego leki, pomoc lekarzy innych specjalności, którzy leczą problemy somatyczne, wsparcie duchownego, medycyna niekonwencjonalna, masaże, joga, sport, rozmowy z bliskimi, relaks... Często sięganie po któryś z tych sposobów przynosi ulgę w cierpieniu psychicznym, ale czasem zdaje się ono zbyt uporczywe i dokuczliwe i pojawia się potrzeba zbadania jego głębszych przyczyn. Dla osób, które znalazły się w takim momencie życiowym, psychoterapia jest najlepszym rozwiązaniem.
Czasami pacjenci pojawiają się z bardzo konkretnym problemem: rozwód, śmierć bliskiej osoby, poważna choroba, która zmienia układ życia rodzinnego, problemy ze znalezieniem pracy, traumatyczne przeżycie. Ale czasem trudno uchwycić to, co sprawia najwięcej trudności. Wiadomo tylko, że życie boli, nie daje satysfakcji, codzienność jest obciążona zbyt dużą dawką lęku, za często pojawia się irytacja czy rozczarowanie. Bywa także, że przyczyną podjęcia terapii jest chęć rozwoju, poszerzania świadomości siebie, swoich mocnych i słabych stron. Niezależnie od tego, czy pacjent potrafi od razu nazwać swój problem, czy też jego opisanie na razie nie jest możliwe, pierwsze spotkania z terapeutą mają charakter konsultacji: rozpoznania sytuacji pacjenta, uchwycenia obszarów, w których pojawiają się trudności, opisania tego, co bolesne. Dopiero po kilku takich spotkaniach (zwykle dwóch, trzech) pacjent i terapeuta zawierają kontrakt umawiają się na dalszy tryb pracy.
Terapia może być krótko- lub długoterminowa. Ta obejmuje zazwyczaj 6-8 sesji, ta druga może trwać dwa lub więcej lat. Długotrwałość procesu terapeutycznego zależy od różnych czynników: to oczywiste, że poważne zmiany wymagają czasu. Niezależnie od tego, czy proces trwa długo, czy krótko, schemat sesji jest podobny. Główną treścią sesji jest rozmowa – pacjent opowiada swobodnie o tym, co go spotyka, dzieli się swoimi przemyśleniami, terapeuta w pewnych momentach interweniuje: dopytuje o uczucia, które pacjent przeżywa, pomaga je rozpoznać i nazwać, połączyć emocje z wydarzeniami, nadać im znaczenie. Psychoterapia odwołuje się do świadomości i odpowiedzialności pacjenta. On nie jest dzieckiem czy bezwolnym przedmiotem manipulacji, ale świadomym, dorosłym partnerem relacji terapeutycznej, równoprawnym partnerem dialogu. Psychoterapeuta towarzyszy mu w podróży ku samopoznaniu, pomaga dokonywać własnych, autentycznych wyborów życiowych.
W gabinecie Sentima pracujemy z osobami, które:
Same-page cross-link controls:
Page 1 | Page 2 | Page 3 | Page 4 | Page 5
